Jesteś tutaj: » »

Canon EOS C300 oraz następca 5D MK II - krok w stronę 4K i przemysłu

Canon EOS C300 oraz następca 5D MK II - krok w stronę 4K i przemysłu filmowego

Wczoraj późno w nocy Canon ogłosił wprowadzenie do oferty dwóch nowych body oraz pięciu obiektywów. Model C300 to urządzenie przeznaczone głównie do kręcenia filmów, co jest pierwszym, oficjalnym ukłonem Canona w stronę przemysłu filmowego. Do tej pory mięliśmy do czynienia z bardzo częstym i, trzeba przyznać, skutecznym wykorzystaniem aparatów 5D i 7D do kręcenia filmów. Drugi model to jeszcze nienazwany, pełnoklatkowy DSLR. Nowe "szkła" obejmują zarówno obiektywy stałoogniskowe, jak i zoomy.

Model C300 nie do końca spełnia aktualne normy piękna (zdjęcie powyżej), za to jego 8-megapikselowy przetwornik jest w stanie przechwycić 60 klatek na sekundę w rozdzielczości FullHD 1080P. Jeśli wierzyć plotkom, nowe urządzenie symultanicznie przechwytuje oddzielne klatki dla każdego z kolorów palety barw RGB. Na nas największe wrażenie zrobiły dwie rzeczy. Niesamowita ilość przycisków po obydwu stronach C300 oraz planowana cena - 20 000 dolarów. Ukłon w stronę filmowców mamy już za sobą. Teraz pora na 4K

Canon nie ujawnił zbyt wielu szczegółów o swoim nowym DSLR. Z naszych wniosków wynika, że model będzie plasował się miedzy dopiero co ogłoszonym 1D X oraz 5D MK II. Może wręcz być 5D MK III, ale tego nikt, poza Canonem, nie wie na pewno. Japoński producent na pewno czuje oddech marki RED na plecach, a szczególnie jej najnowszego dziecka Scarlet - kamery 4K, która kosztować ma poniżej 10 000 USD. Dokładna data premiery body Cannona zdolnego do nagrywania wideo w rozdzielczości 4K nie jest jeszcze znana, ale mamy nadzieję, że będzie to w ciągu kilku najbliższych miesięcy. Cena oscylować ma w granicach 5 000 USD.

Nowe obiektywy to dwa zoomy - 14,5-60mm (ślicznotka ze zdjęcia C300) oraz 30-300 mm. Obiektywy zmiennoogniskowe pojawić się mają z bagnetami EF oraz PL. Ten ostatni jest typowym bagnetem używanym w kamerach filmowych 35 mm. "Szkieł" więc będzie można używać zarówno z kamerami linii EOS z formatem przetwornika APS-C oraz APS-H, jak i z modelami C300, 1D i 5D. Dodatkowo w odwodzie pozostaną kamery filmowe, na których już teraz często goszczą fotograficzne obiektywy Canon. Pozostałe trzy obiektywy to urządzenia stałoogniskowe 24mm F/1.5, 50mm F/1.3 oraz 85mm F/1,3. Wszystkie mają zdolność rozdzielczą zapewniającą bezstratne nagrywanie filmów o rozdzielczości 4K.

Obiektywy stałoogniskowe będą kosztować od 6,800 dolarów w górę. Zoomy to już astronomiczne 47 000 USD na dobry początek.


Zobacz pozostałe newsy